profile

Bartosz Michałowski | 24 czwartki

Tworzę miejsce dla ludzi, którzy prowadzą innych. Dla dyrygentów, pedagogów, liderów i wszystkich, którzy wierzą, że prawdziwy autorytet rodzi się z uważności, odpowiedzialności i szacunku.Od lat dzielę się doświadczeniem zdobytym na estradzie i podczas codziennej pracy z ludźmi. Piszę o emocjach, relacjach, przywództwie i rozwoju, bo wierzę, że najważniejszy jest w nas człowiek, dopiero potem artysta.

Featured Post

Co zostawisz po sobie?

24 czwartki S01E24: Czy to, co robisz, ma jakiekolwiek znaczenie Dzień dobry! Pytanie, które zadaję dziś w temacie wraca zwykle wtedy, gdy sezon artystyczny lub większy projekt dobiegają końca. Gdy opada napięcie związane z koncertami, próbami, nieustającymi decyzjami i wreszcie można przestać reagować, a zamiast tego – zacząć spokojnie myśleć. Bywa też, że zadajemy je sobie, gdy spotyka nas coś przykrego, nic nie idzie zgodnie z planem i brakuje nam sił. Co właściwie zostaje po mojej pracy?...

24 czwartki S01E22: Dlaczego błąd nie musi być porażką Dzień dobry, Reader. Myli się każdy z nas. Bez wyjątku.Różnimy się nie tym, czy popełniamy błędy, lecz jak do nich podchodzimy – zanim się wydarzą i po fakcie. Błąd sam w sobie nie jest kompromitacją. Nie musi być też dowodem niekompetencji. Staje się problemem dopiero wtedy, gdy wynika z ignorancji albo gdy – mimo oczywistych sygnałów – idziemy w zaparte, broniąc go jak własnej tożsamości. Warto rozróżnić dwie sytuacje: Błąd wynikający z...

24 czwartki S01E21: Jak radzić sobie z presją i nagłymi zmianami Dzień dobry, Reader. Dziś piszę do Ciebie po pięknym koncercie kolędowym Chóru Filharmonii Narodowej, który miałem przyjemność wczoraj poprowadzić. Wszystko udało się znakomicie i przebiegło zgodnie z planem. Co jednak, gdyby tak się nie stało? Nagłe zmiany mają jedną wspólną cechę: nie pytają o gotowość. Decyzje „z dnia na dzień”, choroba solistki, odwołana próba, nieprzewidziane nowe obowiązki, cudze oczekiwania, które spadają...

24 czwartki S01E19: Jak dzięki ciszy zmienisz niemal wszystko Dzień dobry, Reader. Cisza ma ogromną moc. Zastanawiam się, czy nie większą niż muzyka.To jedno z najpotężniejszych narzędzi zmiany. Często bardzo niedoceniane. Cisza w muzyce Nie ma muzyki bez ciszy. To z niej rodzi się dźwięk. To ona zajmuje jego miejsce po zakończeniu utworu. W ciszy tętnią emocje. W niej powstaje napięcie, w niej przychodzi odprężenie.Cisza w muzyce jest równie ważna, jak dźwięk. Trzeba tylko umieć z niej...